Temat antresoli powraca co jakiś czas jak bumerang i pomysł pomnażania przestrzeni, zwłaszcza na niewielkich metrażach nigdy nie trafi do lamusa. W dzieciństwie dzieliliśmy z bratem piętrowe łóżko i każdy z nas miał swoją własną przestrzeń, jednak "podniesiona" sypialnia sprawdzi się nie tylko w przypadku rodzeństw. Odwiedzając jakiś czas temu znajomych na drugim końcu Polski mieliśmy okazję podziwiać fantastyczne mieszkanie w starej kamienicy, którego wysokość sięgała prawie 3,5 metra! eM-3 zostało zagospodarowane z niezwykłym kunsztem i smakiem. Choć sam wybór lokalizacji i konkretnego mieszkania wiązał się z niemałym obciążeniem finansowym (kredyty Wrocław własne eM= trudno o inne rozwiązanie, gdyż stolica Dolnego Śląska to jedno z najdroższych miast w Polsce...) to już samo wykończenie i zagospodarowanie przestrzeni zrealizowano z mistrzowską oszczędnością.
Kamienica kamienicą, ale jak spełnić marzenie młodego chłopca o takim rozwiązaniu w przeciętnym polskim mieszkaniu? O pomoc w znalezieniu odpowiedzi poprosiła mnie niedawno nasza znajoma :) Przyjrzałam się kilku pomysłom i jestem przekonana, że jest to możliwe nawet w niewielkim pokoju. Możemy skorzystać z gotowych rozwiązań kupując odpowiedni gotowy stelaż, z łóżkiem na górze i przestrzenią do wykorzystania pod nim. W zależności od potrzeb i wieku dziecka, pod łóżkiem możemy zorganizować przestrzeń do nauki lub zabawy. Jeśli jednak mamy do dyspozycji trochę czasu, narzędzi i odrobinę umiejętności technicznych przygotowanie konstrukcji pod antresolę będzie jeszcze lepszym pomysłem. Stopnie kryjące schowki na zabawki lub ubrania, biurko obudowane półkami i konstrukcja dostosowana do rozmiarów i kształtu pomieszczenia to zdecydowane plusy antresoli robionej na wymiar.
Wirtualny spacer po sklepach z meblami i kalkulacja kosztów wykonania łóżka na piętrze pokazały, że jest to naprawdę porównywalny koszt- ceny gotowych rozwiązań zaczynają się od ok. 500 pln w górę i tyle mniej więcej kosztowałyby materiały. I chociaż pozornie wysoka zabudowa w niewielkim pomieszczeniu może wydawać się przytłaczającym rozwiązanie, to jednak odpowiednie rozplanowanie, kolorystyka i oświetlenie może zdziałać cuda! Gdybym teraz stanęła przed wyborem- zwykłe łóżeczko, a magiczny świat dla malucha- nie wahałabym się ani chwili :) A co Wy sądzicie o takim rozwiązaniu? Może podzielicie się radami w kwestii realizacji takiej koncepcji :) Czekam z niecierpliwością!











