o mnie

"Zodiakalny bliźniak, któremu całe życie towarzyszy słomiany zapał i motto: co, ja nie zrobię?!" Te słowa w telegraficznym skrócie opisują osobę, która prowadzi tego bloga. A gdyby kilka słów zamienić na kilka zdań? ;) Z wykształcenia i genów jestem lekarzem weterynarii, który "po godzinach" zamienia się w pasjonata wszystkiego co piękne. Z tej miłości w 2011 roku powstał blog Po prostu piękne rzeczy
  


A prywatnie? Moje życie to osoby, które kocham i miejsca bez których życie traci radość. Okoliczności, w których łapię wiatr w żagle i detale, które nadają mu smak- po prostu, wszystko co nadaje życiu sens.  Mój Mąż, z którym dzielimy życiowe pasje i jest tą prawdziwą drugą połową. Tatry, w których czas staje, myśli rozpływają się, a życie stanowią miliony kropelek mgły unoszących się wokół nas. Motocykle. Te szybkie i te ciężkie. Zwinne i budzące respekt. Woda, bez której wakacje nie mają racji bytu i słońce, które daje radość każdego dnia. Widok z okna samolotów, których panicznie się boję, pomimo uwielbienia dla motolotni i spadochronów. Zamki i miejsca z duszą, które pojawiają się na kadrach z każdej podróży. Design & fashion. Romans, który narodził się z potrzeby piękna i radość, która z dnia na dzień daje większą frajdę. Jedzenie- to na pięknych fotografiach i to pyszne, zazwyczaj zdrowe, kolorowe na talerzu, odżywiające tak ciało jak i duszę. Esencja włoskiej kuchni: pizza i kawa. Ech... :)