KORALOWE CUDA

By Ola Lewczuk - 8/27/2015



Jeśli tym razem udało mi się trafić na uczciwego sprzedawcę, lada dzień dotrze do mnie specjalna przesyłka! Nie mogę się doczekać, ponieważ w końcu znalazłam ozdobę, która skradła moje serce. Na gorgonię, czyli piękne podwodne drzewko koralowe zachorowałam kilka lat temu, jednak nie ośmieliłam się zakupić ich podczas podróży, natomiast te które spotykałam w sklepach miały zawrotne ceny. Z pomocą przyszły aukcje internetowe i już wkrótce moja kolekcja dekoracji w stylu Hamptons powiększy się o dwa przepiękne okazy. Dziś z ulubionych intagramów wybrałam dla nas garść inspiracji; dla tych, którzy mają ochotę na drobne koralowe akcenty pozostaje opcja obrazkowa, prawda, że jest równie piękna? 

  • Share:

You Might Also Like

21 komentarzy

  1. Bardzo ciekawe, mnie się najbardziej spodobała ta szara ściana, chyba z trzeciego zdjęcia :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasowałaby do Waszego domu :)

      Usuń
  2. Bardzo lubie gdy we wnętrzu pojawiają się elementy lub wzory naturalnych tworzyw czy przedmiotów. Takie koralowce mogą przepieknie wygladać.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mnie również bliżej do naturalnych materiałów kolorów i materiałów, zwłaszcza kiedy wyglądają tak pięknie :)

      Usuń
  3. Zgadzam się z poprzednim komentarzem- szara ściana z obrazkami wygląda genialnie! Natomiast aranżacja z drugiej fotki moim zdaniem jest przesadzona. Można poczuć się jak na dnie rafy koralowej :D Choć nie powiem – lampa bardzo oryginalna… Jestem jak najbardziej za prawdziwym drzewkiem, ale oczywiście w rozsądnych ilościach. Dwa, trzy koralowe egzemplarze w zupełności wystarczą. Swoją drogą nie wiedziałam, że można coś takiego upolować w necie, jestem ciekawa jak wyglądają te okazy :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. We wszystkim ważny jest umiar ;) Ja czekam na dwa okazy gorgonii, więc myślę, że nie zdominują wnętrza :)

      Usuń
  4. Fantastycznie to wygląda! Zwłaszcza te trójwymiarowe naturalne (?) przekroje koralowców. W mojej kuchni wiszą ramki z botanicznymi rysunkami, ale jeśli kiedyś zapragnę zmian, wezmę koral pod uwagę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rysunki sa równie piękne! Mam jednak nadzieję, że znajdę odpowiednie ramki do tej przestrzennej ozdoby :)

      Usuń
  5. Olu, podoba mi się aranżacja ściany z fotelem.
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja miłośniczka przyrody uwielbiam naturę wszelaką :) A ta morska jest cudna!
    Pozdrawiam, Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mamy już calkiem dużą grupę naturalnych fanów :D

      Usuń
  7. 6 zdjęcie - cudne! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć Olu :) Będziesz robiła obrazek? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Luizo, dzięki Twoim podpowiedziom znalazłam koralowca, którego szukałam od dawna :) Dziękuję!

      Usuń
  9. O matko, a ja się przymierzam do zaprojektowania haftu z takim drzewkiem/rośliną.... widziałam chyba na Pottery Barn i oniemiałam z zachwytu.
    Fajnie masz :)
    Pokażesz potem, co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AAAA!!! Chyba widziałam te same materiały!!! Boskie były! Gdybyś je wyszyła... mmm! :D Pewnie, że pokażę! I pewnie pokażę zanim zmienię cały salon :D

      Usuń
  10. Mega fotel - zakochalam sie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja juz mam Gorgonie oprawiona w ramkę, jeszcze jej na blogu nie pokazywałam, ale wisi w salonie i cieszy oko. Nie przypuszczałam ze tak ładnie moze wyglądać na ścianie :)

    OdpowiedzUsuń