PO CO KOMU SCOTCH TAPE, CZYLI TAŚMA W ROLI GŁÓWNEJ

By Ola Lewczuk - 2/06/2018


Jak się już pewnie domyślacie dzisiejszy post będzie poświęcony rzeczy, bez której w codziennym życiu trudno byłoby się obejść :) Taśma klejąca już niedługo będzie obchodziła swoje setne urodziny i dziś ciężko sobie wyobrazić jak wiele ma zastosowań i jak często wykorzystywana. "scotch tape" wzięło swoją nazwę od oszczędnej ilości kleju, aplikowanej pierwotnie jedynie na brzegi taśmy, jednak pomimo zmian w produkcji,  do dzisiejszego dnia to określenie pozostało w obiegu i jest zastrzeżoną nazwą używaną przez producenta pierwszych taśm, firmy 3M. Na co dzień podczas naszej pracy produkcyjnej używamy wielu różnych rodzajów i gdybyście chcieli poczytać o szerokiej gamie produktów to polecam np. stronę http://tasmaklejaca.pl/, która wbrew pozorom wcale nie jest sklepem, a super kompedium wiedzy o wszystkim czym możemy mocować, kleić, przytwierdzać i maskować. 
Z całej rzeczy domowych zastosowań taśm klejących, które rosną wraz z nowymi technologiami ich produkcji, znalazłam dla siebie kilka całkiem ciekawych. Oczywiście korzystam z dobrodziejstwa reklamowanych od jakiegoś czasu haczyków tesa, które można swobodnie przyklejać do ścian i usuwać bez konieczności planowania generalnego remontu po zmianie dekoracji, ale nie wyobrażam sobie prostych czynności bez zwykłej, jednostronnej taśmy. Czy zdażyło się Wam kiedyś próbować wyczyścić czarny płaszcz (grr!) z drobinek z kolorowego szalika? Zgroza! Sytuację ratuje taśma, która okręcona na dłoni sprawdzi się idealnie jak  najbardziej profesjonalny czyścik do ubrań. Malujecie ściany na różne kolory- nic prostszego, jeśli zakleicie odpowiednie powierzchnie. A może potrzebujecie narysować idealnie równą kreskę na powiece lub ozdobić paznokcie? Na pewno nie zaskoczyłam Was takim zastosowaniem taśm klejących ;) Jednak dla mnie najbardziej pomysłowe okazało się ich wykorzystanie podczas układania dekoracji z kwiatów. Ten trik wykorzystuję nie tylko tworząc bukiety z niesfornych traw i wiotkich roślin, ale również komponując kolorowe układanki ze zwykłych tulipanów i róż. Zobaczcie jakie to proste i jak wykorzystują je inni.





  • Share:

You Might Also Like

16 komentarzy

  1. Wspaniały pomysł, że też ja na to nie wpadłam...Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakież to proste☺ A ja się zawsze odenerwuję, że kwiaty nie układają się tak jakbym chciała. Dzięki Ci za ten wpis!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe podejście do tematu, jak dla mnie rewelacja ! :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie myślałem o niej w tak kreatywny sposób! bardzo ładne

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wykonana praca ! Jestem pod wrażeniem pomysłowości ;) Gratulacje !

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również jestem pod wrażeniem, coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
  7. Spróbuję przygotować taki bukiet mamie na urodziny

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za inspirację

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podoba mi się ten pomysł - może uda mi się go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zazdroszczę tak kreatywnego podejścia

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja żona zachwyciła się tym wpisem i też postanowiła zrobić swoją wersję

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy bym nie pomyślał że można ja tak wykorzystać

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja żona dużo dekoruje dom takimi wymyślanymi przez siebie ozdobami

    OdpowiedzUsuń
  14. W moim domu też goszczą takie piękne ozdoby

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam pojęcia, że samemu takie cuda można zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę że na nadchodzące święta zabiorę się za takie cuda

    OdpowiedzUsuń