ORGANIZUJ SIĘ!

By Ola Lewczuk - 2/18/2018


Tuż po weekendzie w naszej firmie zaplanowano szkolenie, które górnolotnie określono standaryzacją działań i zarządzaniem pracą, jednak tak naprawdę wszystko sprowadza się do właściwej ogranizacji czasu. Pod nosem uśmiechałam się pobłażliwie, do chwili, kiedy zdałam sobie sprawię, jak wiele mamy na głowie i jak coraz trudniej pamiętać o każdej rzeczy. Pal licho terminowe sprawy- to zazwyczaj spędza sen z powiek i nie pozwala o sobie zapomnieć, ale wszystko komplikuje się, kiedy zaczynam zapominać o pozornie nieznaczących drobiazgach, których realizację odkładam w czasie. Bo przecież jest miesiąc na dosłanie PITu do biura, i dwa tygodnie do opłacenia ubezpieczenia auta, i ta wizyta u kosmetyczki będzie dopiero 26-go... 
Jak się uchronić przed zapominalstwem i nie popełniać tych grzeszków zaniedbania? Organizować się!  

TABLICE DO ZAPISYWANIA

Farba tablicowa jest jednym z najchętniej kupowanych produktów dekoratorskich, po które sięgali blogerzy i projektanci wnętrz w ubiegłym roku.  Śledząc blogowe posty i oglądając programy dekoratorskie zauważyłam, że czarne ściany podbiły tak wiele serc, że spotykamy je w tak wielu projektach- zarówno w pokojach dziecinnych, jak i kuchniach, gdzie są idealnym miejscem do codziennej akutalizacji to do list.

TABLICE MAGNETYCZNE

Z tej formy korzystam od kilku lat i o ile nie służy mi do codziennego akutalizowania i planowania, to zdecydowanie pomaga w trzymaniu pod ręką najważniejszych notatek, paragonów i biletów na zbliżające się eventy. Od kiedy na tablicy przypinam wszystkie te mniejsze świstki, przestałam ich poszukiwać w szufladach, na dnie torebek, czy kieszonkach portfela. Już nie muszę tłumaczyć mężowi: kooochanie, przecież zlecenie na wymianę okien jest na drugiej półce po lewej stronie, a potem nie staczamy świętej wojny, bo przecież upchnęłam ten świstek w kompletnie inną czasoprzestrzeń :)

LODÓWKA

Ile razy dziennie stajecie przed jej drzwiami i... No właśnie! Już przed nosem jest lista zakupów i najpilniejszych spraw do załatwienia w mieście. U nas to rozwiązanie sprawdza się idealnie, w szufladzie zawsze mamy kilka papierowych notesików z magnesem, które hurtowo wracają z nami z każdych targów, a długopis, jeden dyżurny, zawsze dynda na ścianie lodówki. 

NOTESY I KALENDARZE

Wykorzystuję je głównie w pracy, bo bez notatek, grubo zakreślonych dat i wykrzykników, byłabym skłonna zapomnieć o wielu sprawach, zwłaszcza tych planowanych długoterminowo. Lubię kolorowo zakreślić najważniejsze wydarzenia, dopisać listę wyjazdowych must take, z której zresztą korzystam niejednokrotnie w ciągu roku, rozpisać plan wydatków.

ELEKTRONICZNE PRZYPOMINAJKI

Czy wiecie, że jestem jednym z ponad dwóch bilionów (!) użytkowników smartfonów na świecie?? Jest nas tak wielu, bo dzięki postępowi dzisiejsze telefonu nie służą nam już tylko do rozmów, ale są WSZYSTKIM. Tak, tak. Wykorzystujemy nasze smartfony do pracy i rozrywki, a dzięki dostępności różnodornych aplikacji, służą nam również idealnie do odpowiedniej organizacji. Aplikacją bez której trudno mi wyobrazić już sobie zarządzanie na różnych płaszczyznach życia jest EVERNOTE. Początkowo służyła mi do zapisywania haseł, dzięki którym powstawały nowe posty. Czasem było to inspirujące zdjęcie wnętrza, czasem jakieś słowo, które wywoływało skojarzenia. Z czasem sięgałam po evernote, planując spotkania, zapisując daty imienin i urodzin, tworząc listy filmów do obejrzenia, czy płyt do odsłuchania. 

Dziś, kiedy na mojej głowie mam tak wiele, nie wyobrażam sobie, że zabrakłoby któregoś ze wspomagaczy mojej pamięci. Plan do wykonania zadań na dziś też jest całkiem pokaźny, ale od wczoraj testuję jeszcze jeden z gadżetów- smartwatch, który powiązany przez specjalną aplikację z moim telefonem przypominam mi o sprawach do załatwienia. Delikatna wibracja na nadgarstku sygnalizuje o realizacji następnych zadań: INTERLAB.PL! ZAMÓW SOCZEWKI!, ALIEXPRES! KUP DEKORACJE NA URODZINY! I tylko jedno w tym cyfrowo-gadżetowym świecie jest niezmienne- jeśli tylko nie wykonam każdej z tych czynności od ręki... na pewno o niej zapomnę ;) 


















  • Share:

You Might Also Like

4 komentarzy

  1. Tyle cudnych pomysłów, a ja nadal jestem ignorantką w temacie tablic i notatników. Notuję gdzie popadnie. Muszę to przemyśleć, Pa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 😂 To może Twój styl życia!

      Usuń
  2. Też mam taką tablicę, wszystko muszę zapisywać bo zapominam o najważniejszych sprawach

    OdpowiedzUsuń
  3. Taką chcę być zorganizowaną :)

    OdpowiedzUsuń