SZWEDZKI LOFT

By Ola Lewczuk - 6/24/2015

 

Kolory lata za oknem, za to we wnętrzach z przyjemnością widziałabym (wiem, znów...) czerń i biel. Zwłaszcza jeśli w jednym mieszkaniu upchnęłabym tak wiele niesamowitych rozwiązań architektonicznych i dekoratorskich! Czarne belki, drabinki, schody! Szaleństwo 

marmurowa półka wygląda fenomenalnie, chociaż tak się zastanawiam, czy nie znalazła się tam przypadkowo? ;) 

sroka? kawka? czy turbo super ptak 

gdyby ktoś 10 lat temu próbował mnie przekonać, że za jakiś czas przytargane z piwnicy metalowe półki będą hitem nie uwierzyłabym... a dziś? im prostsze rozwiązania tym lepsze- to zadziwiające, że mieszkanie można urządzić naprawdę niewielkim nakładem finansowym

ilekroć widzę diamond chair zachwycam się i jednocześnie zastanawiam- czy bez poduszek to przepiękne kultowe siedzisko może być wygodne? ;) swoją drogą patrząc na sypialnię przypomniało mi się, że wciąż mam ochotę na szybką metamorfozę naszej; nie mogę tylko jakoś dojść do ładu ze swoimi wizjami i potrzebami, poza tym martwi mnie perspektywa wymiany okna również w sypialni i boję się, czy po takiej demolce nie będę musiała znów zabawić się w malarza...

tak prosto i uroczo może być tylko po skandynawsku! 

szalenie ciekawe wydzielenie przestrzeni! poziomy, piony, esy floresy, a dzięki bieli i czerni wszystko wydaje się proste i spójne

świetliki!!! zakochałam się bez pamięci!

dużym zaskoczeniem była dla mnie szklana podłoga, dzięki której sypialnia jest również jasna i przestronna; pierwszy raz z takim rozwiązaniem spotkałam się kilka lat temu podczas podróży do Sztokholmu- mieszkaliśmy w jednym z hoteli, który w swojej ofercie miał dormitoria :) dla fanów łaciny i Harrego Pottera to prosta zagadka prawda? wieloosobowe sypialnie, w których własny kąt i prywatność zapewniały szklane ściany- w każdym boksie można było zasłonić ogromne zasłony i w ten sposób oddzielić się od reszty współspaczy ;) 

i znów postery, ciekawe lampy i proste meble :)

kominki, czy kozy w mieszkaniach w bloku to w Polsce nie lada gratka! nie wiem, czy przeciętna administracja budynku wyraziłaby zgodę na takie dogrzanie, a przecież dobrze zrobione byłoby naprawdę ekonomiczne i bezpieczne! nie rozumiem dlaczego tak bardzo ograniczamy się sami w stosowaniu takich rozwiązań? ostatnio kupowałam ubezpieczenie na życie z funduszem inwestycyjnym, postanowiłam doubezpieczyć również mieszkanie i ku mojemu zaskoczeniu w polisie wpisano tym razem pożar od kominka- szkoda tylko, że nie możemy wynegocjować jego dobudowania...

to co piękne na zdjęciach nie wiem, czy sprawdziłoby się w codziennym życiu- otwarta szafa :) chyba, że to rozwiązanie na podręczną garderobę :D

czarna podłoga wcale nie zmniejsza optycznie tego miejsca- biel całej reszty zdecydowanie wiedzie prym!

i kolejne miejsce ze świetlikiem- niewielka, ale funkcjonalna kuchnia
czy zauważyliście, że w całym domu nie rzucają się w oczy sprzęty audio?
 

na koniec przestronna, monochromatyczna łazienka z cudownymi brązowymi detalami; przyznaję- uwielbiam takie apteczne dodatki, uległam modzie, nie będę kryć, że było inaczej, niestety ostatni zakup nie był zbyt udany; chcąc wprowadzić również w łazience klimatyczny akcent kupiłam pięknie pachnące mydła w ZARA HOME i okazało się niestety, że z jakością pojemników L:A BRUKET mają niewiele wspólnego... pompka w mydle nie działa jak powinna, jest chyba nieszczelna, więc nie będzie to raczej opakowanie wielorazowego użytku...
zdjęcia via pinterest

  • Share:

You Might Also Like

6 komentarzy

  1. Ha ha.... pojemniki z Zary posłużą za aranżację ;-)

    Ale serio, mieszkanie bardzo bardzo.... jak dla mnie świetna baza dla wysmakowanych produktów z kolorem..... Szklana podłoga pomysł bajer byle tylko nie do sąsiadów :-p
    Świetliki u w i e l b i a m, a co do kominków i kóz, niestety te z ogniem i paleniskiem sprawdzają się tylko w kamienicach i domach. W bloku to jakoś sobie nawet nie potrafię wyobrazić...

    Czarna podłoga też mnie kusi, ale za dużo już dorzuciłam czerni do pokoju, więc chyba w innych wnętrzach.

    No tak ogólnie lofcik jak dla mnie :)

    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ przemyślane~! Szwedzi to mają gust!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bajecznie po prostu, w takim mieszkaniu chyba każdy chciałby zamieszkać :)
    Pozdrawiam cieplutko Olu

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie skandynawskie i takie inne od wszystkich. Podoba mi się w całości:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny! Taki inny i wspaniały:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Można się zachwycić, można zainspirować, znaleźć coś indywidualnego dla siebie :)
    Ja w takim mieszkaniu czułabym się ok :)
    Miłego...

    OdpowiedzUsuń