Polskie budownictwo, zwłaszcza to z ubiegłego stulecia stawiało na kiszkowate i mało funkcjonalne pomieszczenia, których urządzenie było równie trudne co zdobycie szczytu góry przez astmatyka. Wąskie pokoiki, metalowe framugi, na których można było połamać palce u nóg i koszmarne kinkiety tuż przy wejściu :) Pamiętacie takie mieszkania? Dziś kilka inspiracji z arcy wąskich sypialni, które właścicielom udało się urządzić w przepiękny sposób. Pierwsze zdjęcie oczarowało mnie najbardziej. Długie pomieszczenie z kominem podzieliło się w naturalny sposób na strefy- wypoczynkową i biurową. Do tego cudowna mieszanka ciepłego drewna, bieli i eleganckie akcenty dodające charakteru. Może jej długość Kiszka nie jest taka zła? :)
Źródła zdjęć tu.







































.jpg)

.jpg)
HEJ! Fajnie, że jesteś.