A Z CZYM TY WRACASZ Z PODRÓŻY?

By Ola Lewczuk - 7/03/2017


Kiedy lipcowe burze nie pozwalają nawet na chwilę wyrwać się słońcu nad horyzont, patrzę tęsknym wzrokiem na pamiątki z naszych wojaży i marzę o podróżach. Lista must see wydłuża się z roku na rok, a z każdej kolejnej wracamy z przeróżnymi souvenirami. Czasami z pięknymi obrazkami, czasami perełkami z pchlich targów, czasami z nowymi smakami i brzuszkami pełnymi smakołyków, a czasami po prostu tysiącem zdjęć, które zabierają nas w sentymentalne podróże z kanapy. Z każdego wyjazdu wracam również z przekonaniem, że nic nie jest tak fascynujące i cenne jak ludzie, których poznajemy. Już w 2015 roku pisałam o nauce języków z pomocą angloville.pl, o pokonywaniu barier językowych i własnych leków przed otwarciem się na ludzi. Postanowiłam zrobić następny krok i rozpocząć naukę kolejnego języka, otworzyć się jeszcze bardziej na świat i czerpać z tego ile wlezie. Marzę o spędzeniu kilku cudownych tygodni na południu Włoch, w których zostawiłam serce już podczas pierwszej podróży, chciałabym wrócić z głową pełną przepisów na lokalne pasty i kolejnymi niciami wiążącymi mnie z cudownymi ludźmi, którzy przy diablo pysznym espresso i zimnym prosecco delektują się sjestą. 
Ech, marzenia... Do urlopu jeszcze daleko, zabieram więc włoskie rozmówki i... idę na kawę.







  • Share:

You Might Also Like

4 komentarzy

  1. Włoski urlop....to jest to :)
    Ja uwielbiam przywozić z wakacji różne skarby i znaleziska.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo te znaleziska brzmią super ciekawie! :)

      Usuń
  2. Kiedyś robiłam podejście do języka włoskiego, ale poza kilkoma słówkami, które pamiętam do dziś nic więcej z tego nie było ;) Może zabrakło motywacji :) Tobie jej życzę :) i miłej nauki :)
    Lubie przywozić z wakacji rzeczy, które mi się przydadzą - które wpadną mi w oko i wiem, że muszę je mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arletko, zazdroszczę pragmatyzmu, przynajmniej nie masz w domu kolekcji kamieni, patyków, czy szyszeczek :D A u mnie tego cuda duuużo :) A z językiem, no cóż, łatwo nie jest, ale jestem pewna, że to dobra inwestycja :)

      Usuń