POPŁYNIESZ ZE MNĄ NAD MORZE?

By Ola Lewczuk - 12/06/2015

Czytam książkę Garance Dore i pada retoryczne pytanie: kiedy powstają najlepsze posty? Kiedy piszę prosto z serca, kiedy nie boję się odkrywać kart i ukazywać prywatnego życia, uczuć i siebie jaką jestem, ponieważ każdy to czuje. No to dziś jest taki dzień :) Dzień dobrych wspomnień, kiedy zabiorę Was we wspólną podróż. Wracamy nad morze. Polskie. Gdyby ktoś powiedział, że zakocham się w tym miejscu popukałabym się w głowę. Cóż, nie pierwszy raz. Moi żywiołem i miłością są góry! Stop! To nie ten kierunek, nie ta strona i nie ta wysokość. A tu niespodzianka! Polskie morze jesienią, kiedy jest pusto, wietrznie i spokój zakłóca jedynie sztorm jest niesamowite, natchnione i zostawiłam tam cząstkę duszy, po którą będę wracać każdego roku. Dobra dość pisania, let it flow!





























  • Share:

You Might Also Like

6 komentarzy

  1. Cudowna foto-sesja :) Zachwycające widoki, w których można się zakochać.
    Planuje się kiedyś wybrać w te rejony bo jeszcze nie widziałam Słowińskiego Parku Narodowego i Łeby.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, wybierz się koniecznie... To naprawdę piękny kawałek świata. :)

      Usuń
  2. Ja dokładnie wiedziałam , że świat ze zdjęć, to mój świat, mój klimat, ale będąc tam w ten weekend poczułam to niesamowicie głęboko, niemalże każdą cząstką ciała. Zakochałam się po raz kolejny :-). Radość, euforia niedopisania. Taki klimat tworzą odpowiedni ludzie, miejsce i czas.
    Dziękuję Ci Olu, że mogłam być w Twoich wspomnieniach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radość z takich podróży to niesamowite miejsca, ale też ludzie, którzy tworzą TEN klimat <3 Dziękuję za ten wspaniały czas, bo co dwie szalone głowy to nie jedna! Do kolejnego wyjazdu!

      Usuń
  3. Cudownie... uwielbiam morze o każdej porze roku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mega <3 TAAAK POPŁYNĘ :* Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń