SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO... PORZĄDKU!

By Ola Lewczuk - 12/30/2015


Myślę, że każdy wybrał już kreacje na jutrzejszy wieczór, szampan chłodzi się w lodówce, a balony czekają na nadmuchanie, więc możemy sobie darować sylwestrowe inspiracje, post podsumowujący mijający rok oraz listę noworocznych planów. Mój koniec roku zdominowały książki i o jednej z nich oraz o tym jak zamąciła w głowie będzie dzisiejszy post.


Ulegając pokusie dołączenia do rzeszy ludzi świadomych swoich porządkowych możliwości, sięgnęłam po arcy popularną książkę Marie Kondo Magia sprzątania. I pomyślałam sobie, że pojawiła się w dobrym czasie- koniec roku to naprawdę dobry moment na uporządkowanie domu i życia. Garderoba potrzebuje odświeżenia, kuchenne przyprawy uzupełnienia, a stosy notatek i materiałów naukowych aż się proszą o znalezienie im odpowiedniego miejsca. Zainspirowana lekturą i krążącymi w temacie szablonami postanowiłam skorzystać z okazji i zaplanowałam czas na zmianę domu ;) To jak? Dołączycie, czy Wasze domki nie wymagają takich rewolucji? ;)


  • Share:

You Might Also Like

18 komentarzy

  1. Takie książki (ew programy telewizyjne) fajnie motywują, człowiek przez krótki czas ma ochotę wszystko zmieniać. Dobrze, że tego zapału starcza chociaż na chwilkę, żeby coś "popchnąć" do przodu :-)
    Dobrego Nowego Roku Ci życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Traktuję je zawsze z przymrużeniem oka, ale fajnie, że czasem naprawdę są dobrym bodźce ;)

      Usuń
  2. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
    Ściskam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa propozycja. Muszę ja mieć i zaprowadzić jeszcze wieksze porządki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja potraktowałam ją jak swego rodzaju motywację do zabrania się za porządkowe zaległości :)

      Usuń
  4. Takie książki mogą być świetnym motywatorem do zmian. Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknej codzienności w Nowym Roku ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za kolejny rok razem ❤

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Szalona Renulko, dziękuję ❤

      Usuń
  7. Jestem fanka Marie Kondo, kiedyś o tym opwiem ... :)
    Wszytskiego dobrego, wypaśnego, szczodrego, wspaniałego na nowy 2016!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam Ewciu na tę opowieść :)

      Usuń
  8. Dobra motywacja na zmiany i porządek. Ja sama regularnie przetrząsam każdą szafeczkę, nie jestem za wyrzucaniem rzeczy, oczywiście stare kosmetyki, żywność - ok , ale resztę lubię gromadzić, zmieniać i przestawiać a czasem chować :) Pozdrawiam i życzę udanego 2016 roku, pełnego szczęścia, inspiracji, pozytywnych działań. Pozdrawiam C.aro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja nie biorę chyba dosłownie wyrzucania- nie będę umiała wyrzucić np ani jednej książki, ale to była dobra motywacja do uporządkowania innych spraw :)

      Usuń
  9. Aaa! Ratunku! Mam obsesję porządku a mimo to w mieszkaniu mam prawie zawsze bałagan- nie ważne, ile czasu poświęcam na sprzątanie (to musi być sprawka tych dwóch małych chochlików!!) Wkrótce pojawi się u nas nowa szafa- może to chociaż na chwilę ukoi moje nerwy ;) O książce słyszałam, ale chyba muszę po nią wreszcie sięgnąć! Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, skąd ja to znam?! :D Ale będę konsekwentnie trenować porządne porządkowanie, żeby jak najżadziej tracić czas na generalne remonty :D

      Usuń