OLA POZNAJE TAPETY

By Ola Lewczuk - 5/20/2015


Przez całe moje życie uważałam, że tapety są reliktem PRL-u i za skarby świata nie dam sobie zaklajstrować ścian jakimś ohydztwem, ale uwierzycie lub nie- od czasu akcji 'razem z mamą demolujemy dom', rośnie we mnie giga zachwyt dla tego sposobu dekorowania wnętrz! I od tej pory nie mogę wciąż kombinuję jak przekonać męża do... wytapetowania sypialni?! ;) Postanowiłam uzupełnić brak w mojej wiedzy technicznej i poczytałam o rodzajach tapet, ich możliwościach i zastosowaniu. 

W suchych pomieszczeniach, o gładkich, doskonałych ścianach mogą sprawdzić się zwykłe tapety papierowe, które co prawda nie są zbyt trwałe i odporne na światło, ale za to ich atutem jest cena.
 
Tkaniny z włókna szklanego dzięki swojej strukturze nadają się do mniej doskonałych powierzchni, ponieważ ładnie kryją mniejsze pęknięcia i nierówności. Dodatkowo można je malować farbami, nadając dowolny kolor.
W pokoju dziecinnym najlepiej sprawdzą się tapety winylowe, które są odporne na zmywanie, a przy małych malarzach to dość ważna cecha ;)

A może fototapeta? Wystarczy grafika dobrej jakości i idealnie gładka ściana, a doświadczone firmy wydrukują nam cuda i pięknie ozdobią wybrane wnętrze.

Tapety papierowe występują również w wersji wzmocnionej, dwuwarstwowej i czasem mają piękne, ozdobne tłoczenia. 
 
Tapety winylowe bardziej niż tapety flizelinowe nadają się do pomieszczeń o dużej wilgotności.

Tapety flokowane to najwyższa półka, ale przepiękne, przestrzenne wzory są zdecydowanie warte swojej ceny. Niestety przekonałam się ostatnio, że nie tak łatwo je ciąć ;) Są bardzo, bardzo mocne. 
Zdjęcie- pinterest.

  • Share:

You Might Also Like

14 komentarzy

  1. uwielbiam tapety i one zawsze będą na topie:) piękne wybrałaś wzory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zobacz, a ja tyle lat żyłam w nieświadomości :D

      Usuń
  2. Ja też niedawno odkryłam tapety, no.. może nie tyle niedawno odkryłam co się w końcu przełamałam i już mam jedną ścianę w tapecie (wkrótce pokażę na blogu).
    Nie robiłam aż tak dogłębnej analizy :) po prostu kupiłam to co spodobało mi się, a było że tak powiem w zasięgu ręki. Ponieważ było to moje pierwsze w życiu samodzielne tapetowanie, nie szalałam zbytnio z ceną, bo mogłoby się jeszcze okazać, że mi się odwidzi po jej położeniu.
    Ale jest fajnie :)

    Super te inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam z niecierpliwością na zdjęcia! :) Spodziewam się czegoś arcy oryginalnego i przepięknego :))))

      Usuń
  3. Bardzo mi się podobają tapety, które nadają przestrzenną fakturę ścianie np te ostatnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy ściana wygląda zupełnie inaczej, prawie?

      Usuń
  4. ja jestem ostatnio na etapie odpoczynku od tapet,,,które szczerze mówiąć kocham:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przejęłam Twoją miłość :D

      Usuń
  5. Piękne wzory wybrałaś :)
    Przed przeprowadzką miałam tapety w pokojach córek, genialnie zdobiły ich wnętrza. Teraz nie mamy, ale chodzi mi po głowie tapeta na ścianie, przy której stoi wezgłowie łóżka..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajowo :) Ciekawa jestem co byś wybrała :)

      Usuń
  6. Bardzo mi się podoba ta czarna w geometryczne wzory :)
    Piękna!
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odważna i - będę szczera- kusi mnie bardzo ;)

      Usuń
  7. Wow, ile potencjału tkwi w takiej tapecie! Piękne są.Flokowana zdobywa pierwsze miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo niestandardowe i mało klasyczne tapety. Ale czy to oznacza, że złe? Wręcz przeciwnie! Wydaje mi się, że są wręcz idealne i ciekawe. Gdzie można takie kupić?

    OdpowiedzUsuń