LATO, LATO, LATO CZEKA!

7/05/2015


pinterest

Za nami cudowny weekend, pełen słońca, kilometrów na motocyklach i kąpieli! Czyli coś, co mnie relaksuje nieziemsko. Do pełni szczęścia przydałyby się pewnie jeszcze dwa takie dni, a zwieńczeniem mógłby być masaż zmęczonych szaleństwem mięśni. Przyznam jednak szczerze, że prawdziwym ukoronowaniem weekendu była szybka randka i drink, który piłam pierwszy raz w życiu, a który po powrocie do domu wygooglowałam :) Moscow mule made my weekend! Połączenie schłodzonego piwa imbirowego, limonki oraz wódki idealnie orzeźwiło :) A kiedy szukając inspiracji drinkowych trafiłam na te piękne zdjęcia nie mogłam się powstrzymać, żeby Was o tym nie napisać! Ten smak i te booskie kubasy! Chears! 

pinterest

pinterest

pinterest

pinterest

pinterest

via http://hotelgreno.pl/


You Might Also Like

6 komentarzy

  1. Takie przepisy pitne na pewno się przydadzą :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie fantastyczne. Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oleńko zdecydowanie muszę w te wakacje ten drink wypróbować, brzmi bardzo intrygująco:) Pozdrawiam słonecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zabieram przepis :) Mogę? :)
    Ściskam wakacyjnie!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie się prezentują i na pewno są doskonałe w smaku :))
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne kubki :) A Moscow Mule nie znałam :) Choć ja na drinkach słabo się znam. Cosmopolitan kojarzę z seksu w wielkim mieście :D

    OdpowiedzUsuń