LITEWSKIE SPECJAŁY I NAJPROSTSZA DROŻDŻÓWKA NA ŚWIECIE

By Ola Lewczuk - 8/12/2017


Dziś post totalnie kulinarny! Lato dosłownie rozpieszcza nas sezonowymi pysznościami, ale nie tylko kurkami i owocami człowiek żyje. Postanowiłam zmierzyć się w końcu z drożdżowym wyzwaniem- nic nie nadaje się lepiej do piknikowego koszyka jak suche ciasta bez mas i przekładańców. Na jednej z moich ulubionych kulinarnych stron Kuchnia Doroty wyszperałam ciasto na najprostszą drożdżówkę na świecie. Maksimum efektu przy minimalnym nakładzie pracy ;)
Jedyne czego potrzeba to cierpliwość, ponieważ wszystko co wrzucimy do michy musi leżakować w niej sobie spokojnie przynajmniej przez 4 godziny. Przepis na to cudo znajdziecie dokładnie tu. Wszystkie składniki poza mąką wrzucamy do miski, zakrywamy szczelnie folią i czekamy na efekty :) Dorota podkreślała jak ważne jest, żeby zachować odpowiednią kolejność dodawania produktów i już po kilku minutach zrozumiałam dlaczego- pracujące drożdże zamieniły miskę w wulkan, a ciasto pracowało samodzielnie :) Do tego filiżanka pysznego espresso i voila!
Pozostając w klimatach delikatesów wspomnę tylko nasz niedawny wyjazd na Litwę: wyjątkowy litewski ciemny chlebek z masłem i kawiorem, i fantastyczne piwo- niczego więcej nie potrzeba do smakowego nieba ;)










  • Share:

You Might Also Like

15 komentarzy

  1. Przepis zabieram i dziś drożdżówka będzie i u nas. Pozdrawiam Cię Olu:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że to będzie pyszna uczta, ściskam Moniu :)

      Usuń
  2. Lubię czasem zjeść taką prostą drożdżówkę :)
    jak te warzywa się do Ciebie pięknie uśmiechają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Apetycznie to wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wirtualnie zapraszam do stołu :)

      Usuń
  4. a na chlebku to kawior ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawde super to wygląda, po prostu zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  6. Spróbuje dzisiaj to zrobić, zobaczymy czy mi wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja dzisiaj tą drożdżówkę sobie sprawie. Będzie mi się kojarzyła z babciną drożdzówką

    OdpowiedzUsuń